Masaż twarzy, zwany liftingiem japońskim lub cosmoliftingiem, to metoda, która łączy elementy refleksologii i akupresury z technikami japońskimi, między innymi shiatsu. Jest szczególnie godna polecenia, gdyż jej efekty są niezwykle wyraźnie widoczne i zbliżone do terapii chirurgicznej, ale – co niezwykle istotne – osiąga się je bez użycia skalpela. Lifting japoński bardzo skutecznie pobudza przepływ limfy i krążenie krwi, dzięki czemu usuwa toksyny i jednocześnie odżywia skórę, a także niweluje wszelkie opuchlizny, m. in. tzw. „worki" pod oczami. Poprawia funkcjonowanie narządów wewnętrznych odpowiedzialnych za kondycję skóry. Jest to działanie na zasadzie sprzężenia zwrotnego, gdyż w trakcie masażu intensywnie pobudzane są akupunkty znajdujące się na twarzy a korespondujące z określonym organem, który z kolei oddziałuje na jakość naszej cery. Przykładowo, pobudzenie akupunktu okrężnicy poprawi gospodarkę wodną organizmu oraz usprawni usuwanie zanieczyszczeń, czego pośrednim, ale jakże pożądanym skutkiem będzie gładka, czysta i znacznie jędrniejsza skóra. Dzięki zastosowaniu specjalnych technik w trakcie masażu dochodzi do głębokiego pobudzenia mięśni twarzy, co daje intensywnie liftingujący efekt. Wyraźnie poprawia się owal twarzy, widocznie spłycają się zmarszczki i bruzdy, skóra twarzy staje się świeża i zadbana, a nasze samopoczucie znacznie lepsze. Z całym przekonaniem polecam moim Klientkom lifting japoński, gdyż w sposób nie tylko całkowicie bezpieczny, wolny od jakichkolwiek powikłań, ale przede wszystkim przyjemny, daje rezultat zbliżony do tego, który w innym przypadku jest możliwy do osiągnięcia jedynie metodą operacji plastycznej.
Masaż techniką liftingu japońskiego trwa 60 minut (z maskami). W celu otrzymania efektu, winien być wykonywany co 2 lub 3 dni przez 2-3 tygodnie, następnie w celu podtrzymania - raz w miesiącu.